O mnie

Moje zdjęcie
Murcia, Murcia, Spain
Karina Ślesińska / TŁUMACZ PRZYSIĘGŁY JĘZYKA HISZPAŃSKIEGO W POLSCE I JĘZYKA POLSKIEGO W HISZPANII / Proszę o telefony w godzinach 10:00 - 18:00 od poniedziałku do piątku: +34 661 351 979 lub o wysłanie e-maila na adres: karina@hiszpaniaconsulting.com

19 kwi 2013

O co chodzi z tą sjestą?



Już piątek więc i temat dzisiejszego wpisu będzie nieco lżejszy. Mianowicie spróbujemy się rozprawić ze sławetną sjestą.

Sjesta (hiszp. siesta) to godziny (z reguły między czternastą a szesnastą), w których Hiszpania zamiera. Zamykane są firmy, sklepy, zakłady usługowe, banki. Nie można się nigdzie dodzwonić ani niczego załatwić.
Genezy sjesty niektórzy upatrują w przeczekiwaniu godzin największego upału, inni zaś w konieczności spożycia posiłku i odpoczynku pomiędzy przejściem z jednej pracy do drugiej, z czasów kiedy kobiety nie pracowały zawodowo a mężczyźni musząc utrzymać dom pracowali na dwóch etatach. 
Czy sjesta nadal funkcjonuje w Hiszpanii? Tak, większość firm, zakładów usługowych oraz małych sklepów, zwłaszcza w południowej i środkowej Hiszpanii, nadal stosuje tzw. horario partido (rozbite godziny), czyli sjestę. Nie dotyczy to restauracji, hipermarketów, dużych sklepów sieciowych oraz zakładów przemysłowych pracujących w systemie zmianowym (z zastrzeżeniem, że personel biurowy i kadra zarządzająca z reguły ma dwugodzinną przerwę obiadową, jedynie produkcja nie przerywa pracy).

Jak z tym walczyć? Sjesta jest uciążliwa i rozbija dzień, ale walczyć z nią się raczej nie da. Jedynym sposobem jest cierpliwe przeczekanie.

Co oznacza sjesta dla przedsiębiorcy w Hiszpanii? Oznacza fakt, że sprawy bankowe trzeba załatwić przed czternastą oraz dostosować godziny otwarcia do ogólnie przyjętych. Dla lokali usługowych i handlowych często są to godziny 10.00 - 13.30 oraz 17.00 - 21.00.

--
Następny wpis już w poniedziałek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz